Wydarzenia kulturalne

XVII NSG za nami

Ale to już było... Naliczyłam się 46. osób! Najmłodsi uczestnicy przeżywali swoją pierwszą NSG w pierwszym roku swojego życia... Gabrysia 6 miesięcy, Leon dzielnie goni - 6 tygodni ? Piękna pogoda, deszcz meteorów (a teraz szczerze, ile naliczyliście?), rozmowy i piosenki. Zawsze mało. A czego mało nie było? JEDZENIA! Popisy cukiernicze Alicji, Jagody i Kamili, chleby na zakwasie domowego wypieku, warzywa, owoce, przekąski, kiełbaski... Nie brakowało też rąk gotowych do pracy - naniosły tyle drewna, że starczy i na za rok... ? Instrumentów było w bród - siedem gitar, trzy djemby i harmonijki! ? W tle kołysał się pod ciężarem śmiałków slackline... Tak właśnie było podczas XVII Nocy Spadających Gwiazd. Dziękujemy!
 
Do zobaczenia za rok! ?
 
Jeśli macie jakieś zdjęcia - podzielicie się nimi i przeżyciami!